logo

Rolniczy handel detaliczny – debata z ekspertami

Podatki, warunki sanitarne i weterynaryjne, kontrola i etykietowanie – to główne tematy podczas drugiej edycji debaty o rolniczym handlu detalicznym. W środę, 26 kwietnia br. w sali sejmikowej UMWP spotkali się przedstawiciele administracji rządowej, służb sanitarnych i weterynaryjnych, samorządowcy, reprezentanci Podlaskiej Izby Rolniczej, doradcy podatkowi, a przede wszystkim rolnicy – i ci zainteresowani, i ci zajmujący się już przetwórstwem i sprzedażą detaliczną produktów rolnych. Dzięki transmisji na żywo w debacie mogli wziąć udział również internauci, a starostwa powiatowe w regionie przygotowały specjalne punkty umożliwiające zdalne uczestnictwo w dyskusji. Udział w debacie wzięli m.in. wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki, posłanka na Sejm RP Dorota Niedziela, Członek Zarządu Województwa Podlaskiego Stefan Krajewski, Marszałek Województwa Podlaskiego Jerzy Leszczyński. Spotkanie prowadził dziennikarz TVP 3 Białystok Mariusz Rytel.

Podczas drugiej edycji debaty o rolniczym handlu detalicznym, chcemy przekazać w jak najbardziej czytelny, przystępny  sposób, to jak rozpocząć i prowadzić rolniczy handel detaliczny – mówił podczas otwarcia marszałek Jerzy Leszczyński –  Chcemy wspierać i zachęcać do podejmowania tego rodzaju działalności. To ogromna szansa rozwoju dla małych i średnich gospodarstw rolnych, dla agroturystyki, a tym samym perspektywa rozwoju województwa.

W ramach rolniczego handlu detalicznego rolnicy,  mogą sprzedawać żywność wyprodukowaną, przetworzoną  we własnym gospodarstwie, bez obowiązku płacenia podatku do kwoty 20 tysięcy zł. Po przekroczeniu tego progu sprzedaż będzie dalej możliwa, ale od uzyskanej nadwyżki trzeba już będzie płacić podatek ryczałtowy od przychodów ewidencjonowanych, w wysokości 2%

Jak podkreślał wiceminister Jacek Bogucki, głównym celem wprowadzenia RHD jest umożliwienie rolnikom  czerpania większych dochodów ze sprzedaży produktów rolno-spożywczych, ale również jest to odpowiedź na zapotrzebowanie rynku
Coraz więcej konsumentów poszukuje produktów wytwarzanych mniej przemysłowymi metodami – podkreślał Jacek Bogucki. – Wracamy do tego, co było jeszcze trzydzieści lat temu, kiedy był problem z kupnem np. mięsa, jechało się na wieś i tam bezpośrednio od rolnika kupowało. Oczywiście było to działanie nie do końca legalne, teraz chcemy, aby ten bezpośredni kontakt pomiędzy producentem i konsumentem powrócił w sposób legalny. Jest na to duże zapotrzebowanie rynku. .
Minister podkreślał również, że w Polsce cały czas niewielki odsetek gospodarstw rolnych zajmuje się sprzedażą detaliczną
Mamy zarejestrowanych 1mln. 400 tys. gospodarstw rolnych, z czego tylko kilka tysięcy rolników zajmuje się sprzedażą detaliczną – to niewielki odsetek.
Wątpliwości co do tego, że  rolniczy handel detaliczny ma szansę przyjąć się w polskiej gospodarce rolno-spożywczej nie ma posłanka Dorota Niedziela.
Wprowadzenie tej możliwości było wyjściem naprzeciw potrzebom rynku. Konsumenci są coraz bardziej świadomi i zainteresowani przyjazdem z nawet dość odległych miejsc, aby zakupić żywność u osoby zaufanej. Chcą znać producenta
Dorota Niedziela podkreślała, że ustawy podatkowe i zmiany idą w tym kierunku, żeby to rolnik z małego gospodarstwa mógł poprawić dochodowość.

To jest ogromny rynek, który zaczyna się sam regulować i zaczyna być coraz większym rynkiem zbytu dla małych i średnich gospodarstw – dodała.
W ramach rolniczego handlu detalicznego rolnicy, ale również np. działkowcy mogą sprzedawać wytworzone przez siebie produkty żywnościowe bezpośrednio konsumentowi końcowemu. Żywność wytworzona musi pochodzić w całości lub w części z jego upraw, hodowli lub chowu. Ta działalność nie musi być zatwierdzana przez służby sanitarne  i weterynaryjne, jak było to wcześniej, a tylko rejestrowana : w przypadku przetwórstwa roślin w inspekcji sanitarnej, w przypadku przetwórstwa mięsnego w inspekcji weterynaryjnej.

Osoby prowadzące  rolniczy handel detaliczny zobowiązane są do dziennego ewidencjonowania sprzedaży na tzw. zeszyt. Należy m.in. określać rodzaj sprzedawanego produktu. Nie jest wymagana kasa fiskalna. Jak podkreślali urzędnicy, procedury związane z rejestracją rhd sa bardzo uproszczone. Mówił również o tym prowadzący rolniczy  handel detaliczny, producent przetworów na bazie pigwowca Radosław Pośrednik
–  Nie ma czego się obawiać, jeśli chodzi o rejestrację – wizyta w sanepidzie, określenie formy opodatkowania w urzędzie skarbowym. To naprawdę  nie jest ani czasochłonne ani skomplikowane – mówił – Najtrudniejsza jest sprzedaż produktu.
Jarmarki, targowiska, kiermasze – to przede wszystkim te miejsca gdzie można znaleźć produkty wytwarzane przez małe i średnie gospodarstwa rolne.
Członek zarządu Stefan Krajewski podkreślał, że ogromna rolę w promocji rolniczego handlu detalicznego odgrywają samorządy
To jest nowe przedsięwzięcie, które może stać się ogromna szansą dla drobnych gospodarstw, ale jak każda nowość powoduje wiele pytań, wątpliwości. Dlatego rozmowy, spotkania, a nawet debaty takie jak dzisiejsza są bardzo potrzebne. Zachęcam do kontaktu z Urzędem Marszałkowskim, zgłaszania propozycji spotkań w temacie rolniczego  handlu detalicznego, przesyłania pytań – zachęcał marszałek Stefan Krajewski .

Podczas spotkania poruszano również kwestie związane z wymaganiami weterynaryjnymi  i sanitarnymi. Odpowiadano na pytania dotyczące etykietowania i kontroli.

Debata zorganizowana przez Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego – Podlaski Sekretariat Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich związana jest z wprowadzeniem od stycznia br. zmian w przepisach związane z „Rolniczym handlem detalicznym”. Mając na względzie potrzebę informowania społeczeństwa o nowych możliwościach, Samorząd Województwa Podlaskiego przy wsparciu samorządów powiatowych, wyszedł z inicjatywą zorganizowania spotkania właśnie w takiej, publicznej formule.
Pierwsza debata o rolniczym handlu detalicznym z transmisją na żywo odbyła się w ubiegłym roku i dotyczyła właśnie ryczałtowego, dwuprocentowego podatku dla rolników.

ak

Źródło i więcej zdjęć: www.wrotapodlasia.pl