logo

Rząd naraża dziś Polskę na niebezpieczeństwo

Rząd dziś naraża na niebezpieczeństwo Polskę, przekonując, że kraj jest w złym stanie, szkodzi pozycji m.in. polskiej gospodarki. Dużo słów, mało konkretów, hipokryzja w najwyższym wymiarze.

Raport PiS trudno nazwać audytem. Audyt to ocena niezależna. Trudno mówić o niezależności, gdy jedna partia polityczna, która nienawidzi innych, nienawidzi całego świata bierze się za audytowanie.

– Nie wolno nazywać tego audytem, to jest zwykły raport polityczny – ocenił prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Jesteśmy dziś świadkami spektaklu, który urządził nam polski rząd. Dużo w nim słów, mało konkretów; hipokryzja w najwyższym wymiarze. Naprawdę, rząd dziś naraża na niebezpieczeństwo Polskę – dodaje.

Mówienie o zagranicznych inwestorach, że dziś mają ok. 50 proc. pod swoim zarządem i mówienie, że to powinno się zmienić jest niedopuszczalne i szkodzi gospodarce kraju.

– Z jednej strony cieszą się, że Mercedes w Polsce inwestuje, a z drugiej strony chcą wypchnąć inwestorów z kraju. Jak to wpłynie na pozycję złotówki, na oprocentowanie polskich obligacji? Jak to przełoży się na obsługę długu publicznego, na kredyty Polaków? – pytał lider PSL.

Po środowej debacie w Sejmie Polska będzie na świecie osłabiona, bo niestety rząd Polski nie dba o jej interesy. Narażenie Polaków na straty jest dziś bardzo realne.

Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził ubolewanie, że jego praca w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej nie została doceniona.

 – W ostatnich latach dużo udało się tu zrobić i myślałem, że tutaj wzbiją się trochę nasi następcy i przyznają, że tu może nie wszystko, ale wiele udało się zrobić. A tu nie ma podsumowania zysków i strat, jest tylko nakreślanie swojej wizji świata pod swoje argumenty – wskazał lider ludowców.

To przykre, że politycy PiS nie zauważyli pozytywnych zmian dot. urlopów macierzyńskich, żłobków, przedszkoli czy wprowadzenia darmowego podręcznika szkolnego.

Zdaniem Polskiego Stronnictwa Ludowego PiS przygotowało swój raport, by „przykryć” sprawę demonstracji KOD oraz zbliżające się ogłoszenie ratingu Polski. Bardzo nas dziwi i zastanawia fakt, że rząd poświęca czas na audyty, zamiast na pracę w resortach.

– W dobie coraz większej liczby pytań do Prawa i Sprawiedliwości i słabnących sondaży sięga się do dobrze sprawdzonych haseł z kampanii wyborczych – uważa poseł PSL Krzysztof Paszyk.

– Niedługo dojdzie do tego, że gospodarstwa rolne będą bankrutowały i teraz tym trzeba się zająć, a nie jakąś szopką medialną – dodaje poseł Paweł Bejda.

www.psl.pl